Szukaj

Konrad Stanglewicz, Wywiad z prof. Kazimierzem Jodkowskim

Powrót do wszystkich dyskusji

Dyskutowany tekst


Data wysłania: 2007-11-22 23:01:09

Tytuł: Więcej odwagi Panie Profesorze
Dobrze, że jest takie radio, w którym można posłuchać audycji religioznawczych czy filozoficznych. Szkoda, że zasięg Radia Zachód jest ograniczony, szkoda tym bardziej, że takie audycje są w Polsce wyjątkowe, w powodzi audycji religijnych - mnie przynajmniej takie przypadki są nieznane (może poza sporadycznymi audycjami w TOKFM). Jeśli już pozwalam sobie recenzować audycję (proszę o wybaczenie) to, według mnie, lepiej byłoby, gdyby prowadzący redaktor był neutralny światopoglądowo, zaś jego goście mogą, ba – może nawet powinni określić się pod tym względem, co nie wyklucza przecież uczciwości naukowej i obiektywizmu. Nie przekonują mnie argumenty profesora, że "naraziłby się" którejś ze stron. Nie deklaracja światopoglądowa, ale głoszone poglądy i argumenty liczą się w ostatecznym rozrachunku. Ukrywanie swego światopoglądu uważam raczej za brak cywilnej odwagi, za przeproszeniem pana profesora. Wydaje się także, że w rozmowie ze słuchaczem, zwolennikiem kreacjonizmu i wahadełka zarówno profesor jak i redaktor wykazali nadmierną nieśmiałość w polemice. W nawiązaniu do tej wypowiedzi - w nauce nie obowiązują przecież zasady demokracji i o wyborze tej czy innej tezy nie przesądza większość czy parytety. Czy konkurencja teorii naukowych pojmowana tak jak próbował nas przekonać słuchacz (a pan profesor i redaktor nie dali temu stanowczego odporu) pozwala dopuścić jako równoprawny wobec naukowych również pogląd o płaskości ziemi, który wszak ma swoich, choć co prawda nielicznych, zwolenników? Teoria ewolucji jak każda inna teoria naukowa jest od początku powstania nieustannie podważana i weryfikowana na gruncie nauki, i taki jest właściwy i funkcjonujący na ogół z powodzeniem mechanizm falsyfikacji teorii naukowych. W sprawie rzekomego prześladowania zwolenników kreacjonizmu w Stanach Zjednoczonych już całkiem nie mogę się zgodzić z panem profesoem Jodkowskim i świadczy o tym wiele faktów. Sprawa ta była szerzej omówiona między innymi podczas pierwszego zjazdu racjonalistów w Radzikowie w zeszłym roku. Uczestnicy spotkania mogli zapoznać się z tym problemem "z pierwszej ręki" dzięki doktorowi Kazowi Dziamka z TVI college z Albuquerque, w Nowym Meksyku. Prowadził on wykłady autorskie "Historia świeckiego humanizmu w Ameryce", które cieszyły się dużym wzięciem. Owa popularność zaszkodziła wykładowcy i ściągnęła na niego gniew wierzących. Akcja prowadzona przeciwko niemu przez szereg organizacji religijnych spowodowała utratę pracy i wilczy bilet w całym stanie. Po perypetiach, których nie ma sensu opisywać, odzyskał po kilku latach pracę. Wiele przykładów ilustrujących mocną, wręcz dominującą pozycję kreacjonizmu czy ID w szkołach prywatnych przytacza także R.Dawkins. Wspomnę też publikację "Nowa fala fanatyzmu w nauce" w internetowym piśmie Filozoficzne Aspekty Genezy — 2004, t. 1, wydawanym przez pana profesora Jodkowskiego.
W naszym kraju kreacjonizm nie zyskał sobie jeszcze statusu równoprawności wobec teorii ewolucji, ale jesteśmy na najlepszej (?) drodze. Przypomnę wypowiedzi Macieja Gertycha i byłego v-ministra Orzechowskiego czy modły naszego parlamentu o deszcz. Osobiście zmienię swoje nastawienie i nie będę widział żadnych przeciwwskazań dla umieszczenia kreacjonizmu w programie biologii, jeśli teoria ta zostanie tak sfalsyfikowana jak teoria ewolucji. W innym razie trudno dla teorii "ewolucji ze wspomaganiem" znaleźć argumenty inne niż koniunkturalne wobec postępującej klerykalizacji nauczania w Polsce.
Mam nadzieję, że tych kilka polemicznych uwag nie zostanie mi poczytane za bezczelność ale za przejaw żywego zainteresowania audycją.
Pozdrawiam
Andrzej Tomana

Data wysłania: 2007-11-25 14:55:04

Tytuł: kreacjonizm w Polsce
Oczywiste jest, ze kreacjonizm w Polsce istnieje jedynie w salkach katechetycznych i to nie Kosciola Katolickiego. Oczywiste jest takze, ze do falsyfikowania teorii ID nie chce sie zabrac zaden ewolucjonista (nie wylaczajac pana Dawkinsa). Powod jest prosty: we wspolczesnej nauce (ang. science) jedynym mozliwym do zaakceptowania filozoficznym podlozem jest naturalizm. Nie przypadkowo pan Dembski z ID postuluje rozszerzenie tej filozoficznej bazy. Mysle jednak, ze daremnie. Nie dlatego, ze byloby to niezgodne z naukowa uczciwoscia lub uniemozliwialo prowadzenie wiarygodnych badan. Po prostu ewolucjonisci tacy juz sa - dogmatyczni i niereformowalni. Pan prof. Jodkowski slusznie nie obnaza swoich osobistych pogladow wprost. Kto go zna, ten wie. Szanuje prof Jodkowskiego za odwage zajmowania sie tym, juz z gory skazanym na przegrana, tematem kreacjonizmu. Z wielka naukowa uczciwoscia chce, ciagle daremnie, przekonac, ze teoria ewolucji jest teoria, a kreacjonizm naukowy (ID) - rowniez.

Autor: K/K
Data wysłania: 2007-12-23 19:14:17

Tytuł: Do p. Szatkowskiego.
Szanuję prof. Jodkowskiego za odwagę zajmowania sie tym, już z góry skazanym na przegraną, tematem kreacjonizmu. .....

Nie rozumiem dlaczego Pan uważa, iż ID nie ma żadnej przyszłości? Nie robią na Panu wrażenia takie doniesienia ,jak to: http://creationism.org.pl/artykuly/apel Współczesna sekta anatomów i biologów, obecnie dziadków, którzy na STE porobili kariery wkrótce się wykruszy, a wówczas do głosu dojdzie nowa biologa i nowi biologowie. W naukach wszystko się zmienia błyskawicznie, jeszcze wczoraj powszechnie wierzono w Wielki Wybuch, a dzisiaj są już poważne wątpliwości co do tej hipotezy http://www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=21631 A zdaje Pan sobie sprawę, jak entuzjastycznie przyjęto Teorię Darwina? Jeszcze zanim ją sprawdzono, i właśnie teraz na etapie jej weryfikacji zaczyna się odwrotny, powolny proces jej falsyfikacji. To, że współczesne pokolenie nie chce się do tego przyznać, ma wydzwięk bardziej ideologiczny niż racjonalny/naukowy, ale ile czasu da się reanimować zdechłego konia?

Autor: Jaroslaw Szatkowski
Data wysłania: 2008-08-11 09:23:50

Tytuł: do k/k
Jak K/K sobie to wyobrazasz? Masowe "nawracanie sie" na kreacjonizm? Wedlug tego, co twierdzil Jezus z Nazaratu, "jedynie resztka bedzie zbawiona". Szanuje prof. Jodkowskiego za jego prace naukowa, mysle nawet, ze jego osoba miala duzy (zasadniczy?) wplyw na moja formacje naukowa (pojmujac nauke szerzej niz angielskie "science"). To, co on robi, bardziej wspiera "resztke", niz zmienia paradygmat wspolczesnego podejscia do nauki. I z tego nalezy sie cieszyc.

Data wysłania: 2012-05-08 21:06:15

Tytuł: Duch Lamarcka straszy Korporacje Bezmyślicieli Nauki (KBN) : http://markglogg.eu/?cat=16
Proszę spojrzeć na artykuł "Niezwykła historia cech nabytych - czyli jak duch Lamarcka straszy Korporacje Bezmyślicieli Nauki" na portalu http://markglogg.eu/?cat=16

Informator

     
  

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach ZGL "Nauka a Religia", napisz o tym na ten e-mail: darsag@wp.pl

  
     

Odwiedza nas 40 gości oraz 0 użytkowników.